Ciężko będzie ubrać w słowa to co przeżyłam dzięki Lence i Piotrowi oraz ich wspaniałym bliskim. Mogę powiedzieć śmiało, że to był ślub sezonu i do tego reportaż życia. Zawsze mi się wydawało, że jestem twardzielką, dokumentalistką, która potrafi się wyłączyć i skupić wyłącznie na zdjęciach. Ślub humanistyczny w przepięknej oprawie, na środku jeziora gościńca w Dolinie Charloty, zaplanowany w każdym detalu, i za serce chwytające momenty odcisnęły się tak mocno na mojej wrażliwości, że czasem musiałam oderwać aparat od oka, aby wytrzeć ukradkiem lecącą łezkę. Pragnę Wam kochani Lenko i Piotrze serdecznie podziękować, że dostarczyliście mi tak pięknych momentów, wrażeń estetycznych i głębokich przeżyć, które po mimo chwilowych słabości mojego serca rzetelnie dokumentowałam.
Również jestem niezmiernie wdzięczna Pawłowi Kania, który użyczył swojego obiektywu. Przydał się bardzo. Dodatkowo dziękuję mojemu synowi Michałowi Milewicz za dzielną asystę podczas reportażu oraz pierwszej części sesji plenerowej od początku do końca czyli od 9 rano do 2 w nocy, a potem od wczesnego ranka oraz kupę mega kadrów.
Jako mały sneak peak pragnę podzielić się dziś dwoma kadrami, które uzupełnię z czasem, czyli Lenkę jako przepiękna gotycką Pannę Młodą, kobietę o wielkim sercu i niesamowitej promiennej osobowości, ciepła ale nie słodką, z pazurem
oraz jeden kadr z rytuału puszczania lampionów szczęścia.
It will be very difficult to put into words what I whitnesed because of Lena and Piotr and their amazing family and friends.I can say it was a wedding of the season and surely a wedding reportage of life. I always thought of myself that I am a strong woman, documentalist, who can separate emotions and focus only on taking pictures. The humanistic ceremony on the middle of the lake in Charlota Valley, planned ahead in every detail, heart touching moments effected my sesitivity deeply and strongly in that way I sometimes had to put down my camera in order to hide and dry my teras. I would like to thank Lena and Piotr for delivering me so much beautiful moments, esthetic impressions, deep experiences, which besides my moments of weakness I did honestly documented. I am thankful to Paweł Kania who lend me his lens for that purpose. It did a great job. Also I would like to thank my brave son Michał for being a great assistent beginnig from 9 am till 2 am at the reportage and the location sessions early next morning.
As a litlle sneak peak I would like to share with you with two photos… Surely I male it up to you with the whole material ![]()
So today my Lena as a beautiful gothic bride – a woman of a great heart and amazing, warm personality, not sweet , of course
but with charizma and temper and one photo from the ceremony of flying lantems.






Łukasz Mikuć: No, no, z Twojego opisu, Paula, zapowiada się przesmacznie! Pani Młoda na tym zdjęciu wygląda zjawiskowo! :)
Agnieszka Rybaczuk: Ach Paula rozbudziłaś we mnie ciekawość , chcę więcej... duuuuużo więcej :)
--> Paulina Milewicz: Niestety kochani na ciąg dalszy będzie trzeba poczekać.... poprzedni klienci czekają na swój materiał, a czas goni.... Zrobię co mogę :) Obiecuję Nie mniej jednak serdecznie dziekuję za komentarze!
Kalina: No nie! :)) Ja tam robiłam tego samego dnia reportaż z drugiego ślubu:) Wy pewnie mieliście w tym domku na wodzie wesele.
Kalina: Trzeba było się ujawnić, byśmy się razem wybrali do Ustki wykąpać w morzu:)
--> Paulina Milewicz: aaaaaa grrrrrrr !!!! Kalina!! No niech to diabli - spałyśmy pewnie w jednym hotelu! A kursowałam z domku na wodzie do hotelu w te i we wte.... A mogłaś powiedzieć, że wybierasz się w okolice!!!
Kalina: Ja tam byłam z Łukaszem Wilanowskim, który mi asystował. Kąpaliśmy się w morzu po oczepinach, generalnie czad. Miejsce - niesamowite, ze świetnym potencjałem. (Nie wspominając o basenie i saunie które zaliczyłam przed reportażem:) Szkoda wielka że był taki skwar i ostre słońce.
--> Paulina Milewicz: 205 ;) Myśmy nie mieli czasu na day in spa ;-) . Ale faktycznie trzeba było przyjechać dzień wcześniej i odpowiednio się nastroić do pracy....
Katarzyna Ryszka: wiem, ze bedzie pieknie juz sie nie moge doczekac buziaki i pokaz jak najszybciej